Australia zachęcona do odwagi w starciu z Chinami w półfinałe Pucharu Azji

Australia zachęcona do odwagi w starciu z Chinami w półfinałe Pucharu Azji

Trener reprezentacji Australii Joe Montemurro wezwał w poniedziałek swoją drużynę do odwagi podczas półfinałowego meczu kobiecego Pucharu Azji z broniącymi tytułu Chinami, które obawiają się atutów ofensywnych gospodarzy.

Matildas z ledwo zę być awansowały do czwórki po wygranej 2-1 z Koreą Północną, w której przez większość spotkania były w defensywie.

"Nie zawsze byłyśmy wystarczająco odważne, by kontrolować piłkę, a jak wszyscy wiedzą, moją filozofie opiera się na grze z piłką", powiedział Montemurro przed spotkanym w Perth we wtorek.

"Dlatego główny nacisk położono na to. Grajemy z drużyną bardzo dobrze zorganizowaną i zdyscyplinowaną."

Australia otrzymała impuls w postaci powrotu gwiazd: Steph Catley i Hayley Raso, obie ogłoszone zdrowymi po urazach głowy, które wykluczyły je z ąæarterfinału.

Półfinał będzie szczególny dla pomocniczki Leicester City Emily van Egmond, która w swoim 170. meczu stanie się najbardziej utytułowaną zawodniczką Australii, przebijając Clare Polkinghorne.

Van Egmond występowała w czterech Mundialach, trzech Igrzyskach Olimpijskich i trzech Pucharach Azji, podkreślając znaczenie pracy zespołowej.

"Cieżko pracowałyśmy, by dotrzeć do półfinału, a kluczowe jest występienie całej drużyny", stwierdziła 32-latka, którą Montemurro nazwał "jedną z najlepszych piłkarek, jaką Australia wyprodukowała".

Australia ma przewagę dodatkowego dnia odpoczynku po meczu z Koreą Północną w piątek.

Chiny grały dzień później i musiały przedłużyć mecz, by pokonać Tajwan 2-0, w którym kluczowa napastniczka Wang Shuang otrzymała drugą żółtą kartkę.

Ona będzie zawieszona na półfinał, ale Chiny mają trenera, który dobrze zna Australię.

Ante Milicic prowadził Matildas na Mundialu 2019, doprowadzając je do 1/8 finału, i zawsze śledzi ich postępy.

"Zawsze obserwuję Matildas z daleka i śledzę kariery zawodniczek", rzekł.

"Obecnie cieszę się czasem z Chinami, a wprowadzenie ich do półfinału to marzenie moje i sztabu."

Milicic szczególnie obawia się zagrożenia ze strony australijskich snajperek: Sam Kerr, Raso i Caitlin Foord.

"Te napastniczki Australii potrafią otworzyć każdą obronę i grają na najwyższym poziomie od dawna", powiedział.

",Obronnie musimy być bardzo solidne.

"Nie tylko musimy powstrzymać australijski atak, ale też pokazałyśmy, że potrafimy kontratakować i należy znaleźć właściwą równowagę."

Zwycięzca zmierzy się w sobotnim finale w Sydney z Japonią lub Koreą Południową.