Augsburg zadaje Bayernowi Monachium pierwszą porażkę w Bundeslidze od marca

Augsburg zadaje Bayernowi Monachium pierwszą porażkę w Bundeslidze od marca

Augsburg zaskoczył liderów Bundesligi Bayern Monachium wygrywając 2-1 w sobotę i kończąc ich 27-meczową serię bez porażki w lidze sięgającą marca.

Gol Hirokiego Ito dał obrońcom tytułu prowadzenie na początku ale Augsburg odpowiedział dwoma trafieniami w ciągu sześciu minut drugiej połowy autorstwa Arthura Chavesa i Han-Noaha Massengo.

Drugie miejsce zajmuje Borussia Dortmund która może zmniejszyć przewagę nad Bayernem do ośmiu punktów wygrywając z Unionem Berlin później w sobotę.

"Musimy to zaakceptować to nie było niezasłużone Augsburg nie zdominował nas ale nasza wygrana też nie byłaby zasłużona" powiedział Joshua Kimmich z Bayernu dla Sky Germany.

"Augsburg był bardziej agresywny pod koniec To nie był poziom który chcieliśmy pokazać ale najważniejsze jak na to zareagujemy."

Bayern był nie do zatrzymania w tym sezonie Zdobyli najlepszy wynik w pierwszej połowie sezonu w historii Bundesligi i stracili tylko cztery z możliwych 54 punktów w 18 meczach.

Gospodarze wyglądali na gotowych do łatwego zwycięstwa gdy Ito strzelił głową z rzutu rożnego Michaela Olise po 23 minutach.

Niedoceniany Augsburg ostatni raz wygrał na początku grudnia ale wrócił do gry gdy Chaves wykorzystał błąd rezerwowego bramkarza Bayernu Jonasa Uzbiga wyrównując w 76 minucie.

Massengo potem sfinalizował świetną akcję zespołową dając Augsburgowi prowadzenie i drogę do pierwszej wygranej w Monachium od 2015 roku.

Olise trafił w słupek głęboko w doliczonym czasie ale Augsburg utrzymał pamiętne zwycięstwo.

Ponad 400 kilometrów dalej kibice Bayeru Leverkusen świętowali porażkę Bayernu skandując "jedyne niepokonane mistrzostwo" ciesząc się że pozostają jedynymi niepokonanymi zdobywcami tytułu Bundesligi z sezonu 2023-24.

Leverkusen pokonał Werder Brema 1-0 z golem bylego obrońcy Realu Madryt Lucasa Vazqueza co przerwało passę trzech porażek i pozwoliło wspiąć się na szóme miejsce w tabeli.

W innym meczu zaskakujący Hoffenheim umocnił swoją pozycję w czołowej czwórce wygrywając 3-1 z walczącym o utrzymanie Eintrachtem Frankfurt po odwróceniu wyniku.

Frankfurt który zwolnił trenera Dino Toppmoellera w zeszłą niedzielę objął prowadzenie po golu Arnaud Kalimuendo ale Hoffenheim odwrócił losy spotkania trzema trafieniami w 13 minut drugiej połowy.

Max Moerstedt i Ozan Kabak strzelili gole zanim Aurele Amenda skierował piłkę do własnej siatki a Hoffenheim który walczył o utrzymanie w poprzednim sezonie umocnił trzecie miejsce trzy punkty za drugim Dortmundem.

RB Lipsk wygrało komfortowo 3-0 z Heidenheimem awansując na czwarte miejsce dzięki golom Ridle Baku Antonio Nusy i kapitana Davida Rauma.

Mainz pokonał Wolfsburg 3-1 kontynuując niedawny powrót do formy Na dnie tabeli na święta Mainz zebrał dziewięć punktów z ostatnich sześciu meczów wspinając się do miejsca barażowego o utrzymanie.