Auckland rozbija Reds i po raz pierwszy awansuje do finału A-League
Jake Girdwood-Reich zdobył gola głową w pierwszej połowie, a współzdobywca Złotego Buta Sam Cosgrove wykorzystał rzut karny po przerwie. Logan Rogerson przypieczętował zwycięstwo bramką w końcówce, gdy Czarni Rycerze uciszyli wyprzedane Hindmarsh Stadium i zostali pierwszą nowozelandzką drużyną w meczu o tytuł.
Zatrzymani przez Melbourne Victory w zeszłorocznym półfinale, Auckland nie dało się powstrzymać ponownie i zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Newcastle z Sydney FC, którzy po pierwszym spotkaniu remisują 1-1 przed rewanżem na McDonald Jones Stadium w sobotę.
„Jestem ogromnie dumny z chłopaków, że przyjechali tutaj, wiemy, że to trudne miejsce do gry” – powiedział Girdwood-Reich.
„Wiem, że wielu dziś nas skreśliło. Pokazaliśmy, że jesteśmy wspaniałym zespołem.
„W tym sezonie świetnie radziliśmy sobie na wyjazdach i wierzyliśmy, że przyjedziemy tutaj i wygramy.”
Po remisie 1-1 w pierwszym meczu na Mount Smart Stadium, próba Adelaide zdobycia drugiego tytułu A-League, dziesięć lat po pierwszym mistrzostwie w 2016 roku, spełzła na niczym, gdyż Czerwoni byli zdominowani w środku pola i podatni na kontrataki.
Urodzony w Adelaide skrzydłowy Auckland Lachlan Brook stał się czarnym charakterem w swoim rodzinnym mieście, gdy jego zakręcony rzut rożny ustawił gola Girdwooda-Reicha tuż przed przerwą.
To było zwycięstwo z ducha dla Nowozelandczyków, wieloma zawodnikami grającymi z urazami z brutalnego pierwszego meczu. Współpracowali znakomicie przeciwko drużynie z najmocniejszym bilansem domowym w lidze w tym sezonie.
Po wytrzymaniu wczesnego naporu, Auckland szybko weszło w bezwzględny rytm.
Jesse Randall wykreował ich pierwszą szansę po 19 minutach, jego strzał z wewnątrz pola karnego został zablokowany przez bramkarza Joshuę Smitsa.
Kolejna okazja na wczesne prowadzenie Auckland przepadła po godzinie gry, gdy lewonożny strzał Brooka trafił w słupek po tym, jak przejął nieczyste wybicie z długiego wrzutu w pole karne.
Nowozelandczycy poczuli krew i rzucili się do ataku falami. Tuż przed przerwą kapitan Hiroki Sakai minął obrońcę Reds Ryana Kitto, wpadł w pole karne i oddał potężny strzał z prawej strony, który Smits zdołał obronić.
Jednak stały fragment gry ostatecznie przełamał gospodarzy, gdy główka Girdwooda-Reicha musnęła jedynie rękawicę Smitsa, wpadając do siatki tuż przed przerwą.
Cosgrove podwoił prowadzenie w 58. minucie po wywalczeniu rzutu karnego w starciu z Panagiotisem Kikianisem z Adelaide, gdy obaj walczyli o dośrodkowanie w pole karne.
Cosgrove uderzył swojego karnego w środek bramki, a nurkujący Smits odbił go częściowo nogami, ale piłka prześlizgnęła się przez linię.
W desperacji Adelaide ruszyło do przodu i posyłało piłki w pole karne, ale nie znalazło sposobu na przebicie muru Auckland.
Obrona gospodarzy została jednak wkrótce rozcięta długim wybiciem i kontratakiem lewą stroną, który zakończył się radosnym Rogersonem wślizgującym się z trzecim golem dla Auckland w 86. minucie.
„Zorganizowali silną defensywę i byli bardzo silni fizycznie” – powiedział holenderski środkowy obrońca Adelaide, Bart Vriends.
„Jestem naprawdę wdzięczny wszystkim, którzy dziś przyszli, ale bardzo smutny z powodu wyniku.”