Atletico minimalnie pokonuje Alaves i umacnia pozycję w pierwszej czwórce La Liga
Gol głową Alexandra Sorlotha zapewnił Atletico Madryt skromne zwycięstwo 1-0 nad Alaves w niedzielę w La Liga, co pozwoliło im zrównać się punktami z trzecim w tabeli Villarrealem.
Po straceniu punktów w remisie z Realem Sociedad w poprzednim meczu ligowym, zespół Diego Simeone wrócił na zwycięską ścieżkę, wyprzedzając Espanyol na piątym miejscu o siedem punktów.
Rojiblancos, zajmujący czwarte miejsce, tracą osiem punktów do liderów Barcelony przed wizytą obrońców tytułu u Real Sociedad później w niedzielę.
"Nie ma łatwych meczów i cieszymy się z tego triumfu," powiedział pomocnik Atletico Pablo Barrios dla DAZN.
"Sorloth to zawodnik, który wnosi wiele, pomaga nam przebijać się w zablokowanych spotkaniach, zwłaszcza dzięki dośrodkowaniom."
Atletico miało więcej okazji w solidnej, choć nie特别 ekscytującej pierwszej połowie na stadionie Metropolitano, gdzie Antonio Sivera zatrzymał Sorlotha po jego rajdzie.
Julian Alvarez również został powstrzymany przez bramkarza Alaves, przedłużając swoją passę bez gola do piątego meczu z rzędu.
Syn trenera Diego Simeone, Giuliano Simeone, przedłużył kontrakt do 2030 roku w tym tygodniu i był największym zagrożeniem Atletico, wnosząc energię na prawym skrzydle.
Atletico objęło prowadzenie na początku drugiej połowy, gdy Sorloth wysoko wyskoczył, by skierować do siatki dośrodkowanie Barriosa i przełamać impas.
To szósty gol Norwega w lidze w tym sezonie i trzeci w trzech ostatnich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
Zmiennik Alex Baena był bliski podwyższenia wyniku, ale trafił w słupek z bliska.
Z prowadzeniem tylko jednym golem Atletico przetrwało nerwowe chwile w pięciu minutach doliczonego czasu, lecz Alaves, na 18 miejscu, nie zdołał wyrównać.
Lucas Boye głową minimalnie przeniósł piłkę nad poprzeczką po rzucie wolnym tuż przed końcem, z Oblakiem przyklejonym do linii.
"Nie udało się, wiedzieliśmy, że gra tutaj jest trudna, jeszcze nie przegrali u siebie," stwierdził obrońca Alaves Jonny Otto.
"Wiemy, że jesteśmy blisko dna tabeli, ale nadal jest wyrównanie... drużyna walczy dzielnie."