Atletico Madryt rozczarowane remisem w Lidze Mistrzów z Galatasaray
Nadzieje Atletico Madryt na zdobycie miejsca w pierwszej ósemce Ligi Mistrzów po zakończeniu fazy ligowej osłabły po remisie 1-1 z Galatasaray w środę podczas ich przedostatniego spotkania.
Mimo że ten punkt zapewnił im tymczasowo ósmą lokatę trzykrotni finaliści mogą teraz napotkać trudności w bezpośrednim awansie do 1/16 finału.
Wczesna bramka Giuliano Simeone dała idealny początek drużynie jego ojca Diego Simeone ale samobójcze trafienie Marcusa Llorente doprowadziło do wyrównania w Stambule.
Reprezentant Hiszpanii wynagrodził swój błąd kluczową interwencją w końcówce która uchroniła zespół przed porażką.
Goście z Atletico ostudziło żywiołową atmosferę czwartą minutą gola głową Giuliano po centrze Matteo Ruggeriego.
Turecki Galatasaray wyrównał po dwudziestu minutach gdy Llorente wbił piłkę do własnej siatki próbując wybić dośrodkowanie Rolanda Sallai co pozbawiło bramkarza Jana Oblaka czystego konta w setnym występie w Lidze Mistrzów.
Baris Yilmaz mógł wyprowadzić Galatasaray na prowadzenie przed przerwą ale posłał strzał wysoko ponad poprzeczkę mając dogodną pozycję.
Atletico było blisko odzyskania przewagi tuż przed godziną gry gdy Abdulkerim Bardakci wybił wysiłek Davida Hancko z linii bramkowej.
Trener Atletico Simeone zmienił Sorlotha na doświadczonego Francuza Antoine Griezmanna zostawiając na boisku Juliana Alvareza pomimo jego słabej formy strzeleckiej ostatnio.
Argentyński międzynarodowiec strzelił tylko raz w ostatnich dziesięciu meczach ale przeciwko Galatasaray pokazał więcej aktywności niż w niektórych poprzednich spotkaniach.
W piątej minucie doliczonego czasu Griezmann z rzutu wolnego posłał piłkę w górny róg ale bramkarz Galatasaray Ugurcan Cakir odbił strzał a następnie zablokował próbę Alexa Baeny zachowując punkt dla swojej ekipy.
Galatasaray mogło wygrać w doliczonym czasie ale Llorente wślizgiem odebrał piłkę Erenowi Elmaliemu gdy ten szykował się do strzału.
Remis nie zadowolił w pełni tureckiego zespołu który za tydzień wyjedzie na mecz z Manchesterem City w ostatnim spotkaniu grupy gdzie będzie dążył do kwalifikacji do rundy play-off.
Atletico podejmie u siebie Bodo Glimt i nadal ma szansę na zapewnienie sobie miejsca w pierwszej ósemce fazy ligowej.