Aston Villa przybliza sie do polfinalu Ligi Europy po latwym zwyciestwie nad Bologna
Grajac w kwartalowym meczu europejskim po raz trzeci z rzedu, Villa nie miala wszystkiego pod kontrola w Bologna, w pelni wchodzac w to spotkanie stopniowo.
Po spokojnym rozpoczeciu, to gospodarze nabrali tempa, z Jonathanem Rowe w centrum ich ofensywy.
Skrzydlowy wydal sie dac swojej druzynie prowadzenie w 26 minucie, kiedy popedzil pilke i podal do Santiago Castro, ktorego zyczony strzal z pierwszej pilki odbic sie i przelecial nad Emiliano Martinezem, wpolzp slajzac sie przez linie, lecz VAR uniewaznil bramke z powodu spalonego.
Nie zrażony, pozniej podal kapitanowi Lewisowi Fergusonowi piekny cross z zewnetrznej czesci stopy, ktory boleśnie trafil w dolna czesc poprzeczki.
Villans w koncu wzieli te ostrzezenia na powaznie, zaczyna sie stac bardziej grozni, gdy John McGinn zgeszczyl strzal kolo slupka.
I w miare jak przerwa swiateczna sie zblizala, Federico Ravaglia, zastępujacy rannego Lukaza Skorupskiego, zlysz oceny lotu rogu Youri Tielemansa, pozwalajac Ezri Konsie glowa wpasc swoj pierwszy gol sezonu do pustej siatki.
To otworzylo droge dla Villi, ktorzy wykorzystali inny blad krotko po przerwie, kiedy Emiliano Buendia naciskal Torbjorna Lysakera Heggema do stracenia pilki w jego obronie, gdzie Ollie Watkins zaraz ukaral go spokojnym wyknieniem miedzy nogami Ravaglii.
Dominacja Bologna z pierwszej polowy byla juz dawno za nimi, gdyz druzyna z Premier League utrzymywala przewage w dwumeczu, czesto wygladajac na bardziej sklonna do strzelenia trzeciego gola.
Okres póznego nacisku przyniosl rezultaty dla gospodarzy, ktorzy zmniejszyli roznice do jednego gola, gdy Rowe w koncu zaliczyl bramke, na ktora zaslugiwal, z fintem do srodka i dobrze wykonanym strzalem poza zasieg Martineza.
Jednakz glowa Watkinsa w doliczonym czasie z rogu przywrocila dwubramkowa przewage, dajac Rossoblu spore wyzwanie, kiedy przyjadza na rewanż w Anglii, z ich 11 meczowa passa bez porazki w UEL teraz przerwana (W7, D4).
Dla Villi to teraz osiem zwyciestw z rzedu w UEL dla ludzi Unaia Emeryego, ktorzy wygrali cztery z ostatnich pieciu we wszystkich rozgrywkach, gdyz staraja sie odbudowac tempo w tej kluczowej czesci sezonu.