Aston Villa pokonuje Newcastle i utrzymuje się w grze o mistrzostwo, Chelsea wskakuje do czołowej czwórki
Aston Villa zbliżyła się na cztery punkty do szczytu Premier League dzięki imponującemu zwycięstwu 2-0 na wyjeździe z Newcastle, podczas gdy Chelsea wskoczyła do czołowej czwórki w niedzielę.
Liderzy Arsenal mogą powiększyć swoją przewagę nad Villa i Manchesterem City z powrotem do siedmiu punktów, gdy przyjmą Manchester United później.
Villa odbiła się od zaskakującej porażki 1-0 u siebie z Evertonem w poprzedni weekend i nadal czai się na obrzeżach wyścigu o tytuł.
Emi Buendia ustawił drużynę Unaia Emery'ego na drodze do pierwszego zwycięstwa na St. James' Park od 2005 roku dzięki genialnemu strzałowi z dystansu w 19. minucie.
Newcastle brakowało iskry bez kontuzjowanego kapitana Bruno Guimaraesa w tej dotkliwej porażce, która zaszkodziła ich szansom na kwalifikację do Ligi Mistrzów.
Ollie Watkins przypieczętował triumf Villa, gdy angielski międzynarodowiec głową skierował do siatki dośrodkowanie Lucasa Digne'a dwie minuty przed końcem.
Newcastle spadło na dziewiąte miejsce, ale wciąż tylko trzy punkty za czołową piątką, co prawdopodobnie wystarczy na miejsce w Lidze Mistrzów.
Nawet jeśli Villa nie zdobędzie pierwszego tytułu ligowego od 1981 roku, jest na dobrej drodze do powrotu do elity europejskich rozgrywek z 11-punktową przewagą nad szóstym Manchesterem United.
Chelsea dołożyła cierpienia Crystal Palace wygrywając 3-1 na Selhurst Park.
Oliver Glasner obiecał zrobić wszystko, by odwrócić fatalną passę Orłów, mimo że ogłosił odejście z klubu po wygaśnięciu kontraktu na koniec sezonu.
Austriak był wściekły na sposób, w jaki kapitan klubu Marc Guehi został pozwolony odejść do Manchesteru City na początku tego tygodnia i może też stracić gwiazdorskiego napastnika Jean-Philippe'a Matetę przed zamknięciem okna transferowego.
Mateta zmarnował najlepszą szansę Palace na udany początek, strzelając prosto w Roberta Sancheza.
Domowa drużyna nigdy się nie podniosła po niecelnym podaniu wstecznym od Jaydee Canvota, które uwolniło Estevao do samotnego biegu i strzału na otwarcie wyniku Chelsea w 34. minucie.
Brazylijczyk potem asystował przy rodaku Joao Pedro, który wbiegł za obronę Palace i podwoił prowadzenie Blues tuż po przerwie.
Karny Enzo Fernandeza zakończył czwartą wygraną w pięciu meczach dla Liama Roseniora odkąd objął stery na Stamford Bridge.
Nieszczęście Palace pogłębiło się, gdy angielski międzynarodowiec Adam Wharton wyleciał z boiska za dwie żółte kartki.
Po 11 meczach bez zwycięstwa Orły teraz spoglądają przez ramię, tylko osiem punktów nad strefą spadkową.
Nottingham Forest dało ogromny impuls swoim szansom na utrzymanie, zadając Brentford zaledwie drugą domową porażkę w tym sezonie.
Zwycięstwo West Hamu nad Sunderlandem w sobotę zwiększyło presję na ekipę Seana Dyche'a.
One jednak zareagowały i oderwały się o pięć punktów od strefy spadkowej dzięki 2-0 w zachodnim Londynie z golami Igora Jesusa i Taiwo Awoniyiego.