Arteta odpowiada na krytykę Brighton po wzmocnieniu szacunków Arsenalu o tytuł

Arteta odpowiada na krytykę Brighton po wzmocnieniu szacunków Arsenalu o tytuł

Mikel Arteta ostro zareagował na słowa menedżera Brighton Fabiana Hurzelera że Arsenal "tworzy własne zasady" po tym jak lider Premier League zbliżył się do tytułu wygrywając 1 do 0 na stadionie Amex w środę.

Strzał Bukayo Saki z odbiciem na początku pierwszej połowy zapewnił Arsenalu trzecie z rzędu zwycięstwo.

Kanonierzy mają siedem punktów przewagi nad drugim Manchesterem City który zremisował zaskakująco 2 do 2 z niżej notowanym Nottingham Forest.

Arteta w pełni kontroluje walkę o tytuł gdy gonią pierwszy angielski triumf od 2004 roku po trzech kolejnych drugich miejscach.

Ale jeśli Arsenal zdobędzie tytuł mało prawdopodobne że będą cenieni tak jak drużyna Arsene Wengera 22 lata temu.

W przeciwieństwie do widowiskowego stylu "Niezwyciężonych" w ekipie Artety mało co jest godne podziwu oni prosperują dzięki doskonałości przy stałych fragmentach gry i świetnie zorganizowanej obronie.

Krytyka brzydkich taktyk Arsenalu narasta a Hurzeler dołączył do chóru oskarżając Kanonierów o marnowanie czasu i symulowanie urazów.

Hurzeler irytował się nawykiem Arsenalu opóźniania wznowienia gry przy rzutach wolnych.

Bramkarz Kanonierów David Raya upadł kontuzjowany trzy razy i potrzebował pomocy co wzbudziło podejrzenia że udawał by dać czas na taktyczne rozmowy między Artetą a zawodnikami.

"Myślę że tylko jedna drużyna próbowała grać w piłkę dzisiaj Czy widzieliście w meczu Premier League bramkarza padającego tyle razy Nie" powiedział Hurzeler.

"Oni Arsenal tworzą własne reguły W tej chwili mam wrażenie że stosują swoje własne zasady.

"Nigdy nie będę takim menedżerem który wygrywa w ten sposób.

"Gdybym zapytał wszystkich w pokoju czy naprawdę cieszyli się tym meczem jestem pewien że może jeden podniesie rękę bo jest wielkim fanem Arsenalu.

"Dokąd to zmierza w przyszłości Czy to jest to za co kibice płacą"

Jednak Arteta nie żałował planu gry Arsenalu twierdząc że jego gracze zasługują na pochwałę za wywalczanie kolejnego kluczowego zwycięstwa.

"Jaka niespodzianka" powiedział gdy poinformowano go o słowach Hurzelera "Jeśli przejrzysz poprzednie mecze znajdziesz wiele takich komentarzy zawsze.

"Kocham moich graczy To jest najważniejsze Kocham moich graczy i kocham sposób w jaki walczymy.

"Gdy jesteś na naszym miejscu oczywiście przeciwnicy chcą to odebrać To normalne to jest sport."

Arsenal nie zdobywa wielu punktów za styl ale Arteta to nie obchodzi gdy pozostają w grze o kwardrupel.

Oprócz prowadzenia w Premier League Kanonierzy zmierzą się z Bayerem Leverkusen w 1/8 Ligi Mistrzów spotkają Manchester City w finale Pucharu Ligi i odwiedzą Mansfield w piątej rundzie Pucharu Anglii.

Na pytanie czy obchodzi go co inni menedżerowie o nim myślą Arteta odparł "Bez komentarza."