Arteta chwali mentalność Martinelliego po kontrowersjach z Bradleyem
Mikel Arteta wyraził uznanie dla Gabriela Martinelliego, podkreślając, że Brazylijczyk odpowiedział na krytykę swoimi występami na boisku, strzelając pierwszego hat-tricka dla Arsenalu w wygranym 4-1 meczu Pucharu Anglii z Portsmouth.
Martinelli spotkał się z ostrą krytyką za próbę wypchnięcia z boiska obrońcy Liverpoolu Conora Bradleya w końcowych minutach czwartkowego bezbramkowego remisu w Premier League, po tym jak Irlandczyk z północy doznał poważnego urazu kolana.
Liverpool potwierdził w niedzielę, że prawy obrońca będzie musiał przejść operację i opuści całą resztę sezonu.
Martinelli przeprosił Bradleya po spotkaniu, a Arteta pochwalił jego podejście do szybkiego powrotu do formy.
"To jest charakter, wejść i pokazać się na murawie", stwierdził Arteta.
"Aby grać w wielkim klubie, trzeba mieć silny charakter, bo to może być centrum kontrowersji, może to być zmarnowana akcja, coś co kosztuje zwycięstwo, a trzy dni później kolejny mecz, więc trzeba się podnieść i to wykorzystać.
"Dzisiaj strzelił trzy gole, jutro będzie trenował z pełną prędkością, na pewno. On się nie zmieni, to Gabi."
Arteta dokonał dziesięciu zmian w składzie na pojedynek w Fratton Park i mógł obawiać się trzeciego z rzędu odpadnięcia w trzeciej rundzie, gdy drużyna z Championship objęła prowadzenie po zaledwie trzech minutach dzięki bramce Colby'ego Bishopa.
Ta przewaga nie trwała długo, bo zaledwie pięć minut, gdyż Kanonierzy odpowiedzieli jednym ze swoich trzech goli z rzutów rożnych tego dnia.
Andre Dozzell wpakował piłkę do własnej siatki pod presją Christiana Norgarda.
Martinelli stał się wtedy gwiazdą spotkania po obu stronach nieudanej jedenastki Noniego Madueke.
"Gdy dokonujemy tylu zmian, brakuje trochę zgrania, nie jest idealnie, jak byśmy chcieli", dodał Arteta.
"Zaczęliśmy mecz dokładnie tak, jak nie chcieliśmy, dając im impet, wczesny gol i nadzieję.
"Im więcej robiliśmy prostych rzeczy dobrze i byliśmy bardziej dominujący, tym jakość przejęła kontrolę i różnice stały się większe."