Arsenal powiększa przewagę w walce o tytuł po trafieniu Saki z Brighton
Arsenal udowodnił, że nie zawsze musi polegać na stałych fragmentach gry, ponieważ Bukayo Saka zapewnił 1-0 zwycięstwo nad Brighton, co przybliżyło liderów Premier League do mistrzostwa w środę.
Saka, który ma 24 lata, uczcił swój status czwartego najmłodszego gracza z 300 występami dla Arsenalu, strzelając gola z odbiciem w pierwszej połowie, co dało cenny rezultat na stadionie Amex.
Zespół Mikela Artety nie zachwycał przez dłuższy czas, ale ich zaangażowanie i solidna obrona pozwoliły im zbudować siedmiopunktową przewagę nad drugim Manchesterem City.
Niespodziewany remis 2-2 City z niżej notowanym Nottingham Forest na Etihad w środę pozostawił losy tytułu w rękach Arsenalu.
Chociaż City ma zaległy mecz z Arsenalem i zmierzy się z liderami w kwietniu, Kanonierzy odnieśli trzy kolejne ligowe zwycięstwa, co uciszyło wątpliwości co do ich odporności psychicznej w walce o prymat.
Po utracie dużych przewag na rzecz City w 2023 i 2024 roku, Arsenal tym razem radzi sobie z zakrętami dojrzalej, a pierwsze angielskie mistrzostwo od 2004 roku jest już na wyciągnięcie ręki.
Nie po raz pierwszy w tym sezonie, Arsenal nie zdobył wielu punktów za styl podczas występu na południowym wybrzeżu.
Ale ekipa walcząca o cztery trofea wygrała pięć i zremisowała dwa z ostatnich siedmiu meczów ligowych, awansując jednocześnie do 1/8 finału Ligi Mistrzów, finału Pucharu Ligi oraz piątej rundy Pucharu Anglii.
Bramkarz Arsenalu David Raya prawie podarował gola Brighton w trzeciej minucie niedokładnym podaniem do Carlosa Baleby, którego lob z obrębu pola karnego wybił Gabriel Magalhaes tuż przed linią.
To bliskie ocalenie stało się sygnałem alarmowym dla Arsenalu, a oni objęli prowadzenie w szczęśliwy sposób w dziewiątej minucie.
Saka przejął piłkę na prawym skrzydle i podszedł do krawędzi pola karnego, by oddać mocny strzał, który odbił się od Baleby i w nieprawdopodobny sposób przesmyknął między nogami bramkarza Barta Verbruggena.
To był dopiero drugi gol Saki w ostatnich 19 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
Arsenal walczy zawzięcie
Trener Brighton Fabian Hurzeler w tym tygodniu skrytykował Arsenal za przedłużanie stałych fragmentów gry, a szybko poskarżył się czwartemu sędziemu, gdy ci zwlekali z rzutem rożnym.
Arteta wyraził niezadowolenie z protestu Hurzelera w wymianie zdań z palcem wskazującym na linii bocznej.
Zależność Arsenalu od stałych fragmentów w ofensywie wywołała dyskusje na temat ich taktyki po niedzieli, gdy oba gole z Chelsea padły po rzutach rożnych.
Kanonierzy strzelili już 16 goli z rożnych w sezonie 2025-26, wyrównując rekord Premier League dla jednej kampanii, i mają w sumie 19 bramek z martwych piłek.
Arteta bronił wykorzystania stałych fragmentów przez Arsenal, odrzucając sugestie, że będą "najbrzydszymi" mistrzami, jeśli zdobędą tytuł, i nazwał wynik z Chelsea "pięknym".
Krytycy stylu Arsenalu z pewnością nie dali się przekonać przez chaotyczną pierwszą połowę z zaledwie dwoma strzałami od tych prozaicznych liderów.
Gdy Arsenal nie był w formie, Brighton naciskał na wyrównanie po przerwie.
Georginio Rutter prawie doprowadził Brighton do remisu instynktownym półwolejem, który wymusił dobrą interwencję Raya.
Yankuba Minteh wdarł się w pole karne Arsenalu i oddał strzał, który odbił się tuż obok bramki, zanim Jack Hinshelwood zmarnował okazję, głową trafiając nad bramką z sześciu metrów.
Arsenal grał bez francuskiego obrońcy Williama Saliby z powodu urazu kostki, ale zaciekle bronili się przed Brighton w kluczowy wieczór.