Ajax triumfuje w greckiej potyczce z Heraklesem i odnosi trzecie zwycięstwo w dwa miesiące
Ajax musiał udowodnić swoją wartość po spadku na piąte miejsce po pechowej porażce 2-1 u siebie z FC Twente w miniony weekend. Oscar Gloukh wrócił do składu wyjściowego, podobnie jak Ko Itakura, który powrócił po dwóch miesiącach zmagań z kontuzją.
Olbrzymy z Amsterdamu ruszyły do ataku i objęły prowadzenie w pierwszych 15 minutach dzięki Mikie Godtsowi, który przelicytował lobem nad wybieającym Remko Pasveerem, spotykającym się ponownie z dawnymi kolegami z drużyny, po pięknej głębokiej piłce od rodaka Jorthy'ego Mokio.
Dobrze przygotowana akcja ofensywna Ajaksu pozwoliła Stevenowi Berghuisowi na podwojenie przewagi tuż po tym, gdy zdecydowanie wpakował piłkę w dalszy róg bramki Pasveera po szybkich kombinacjach na skraju pola karnego Heraklesa.
Spokojne ostatnie pół godziny pierwszej połowy nie przyniosło żadnej z drużyn okazji do wdarcia się do szesnastki rywala i zrobienia zamieszania, dzięki czemu Ajax komfortowo podążył na przerwę z dwubramkową zaliczką.
Podobnie jak w pierwszej połowie, Ajax rozpoczął drugą odsłonę z impetem i powiększył prowadzenie do trzech bramek drugim trafieniem Stevena Berghuisa tego wieczoru, który minął Pasveera po kolejnej udanej kontrze.
Środkowy obrońca Youri Baas stał się idolem kibiców przyjezdnych, akrobatycznie wybijając piłkę z linii bramkowej i uniemożliwiając Heraklesowi zapisanie gola na koncie tego spotkania.
Słupek dwukrotnie stanął na drodze Ajaksu w drugiej połowie, najpierw ratując Remko Pasveera po interwencji ręką na strzale Wouta Weghorsta, a potem blokując Mikę Godtsa przed umieszczeniem piłki w siatce w 70 minucie.
Przy stanie 3-0 cudowne odwrócenie losów meczu znalazło się na wyciągnięcie ręki dla Heraklesa, gdy Takehiro Tomiyasu został odesłany do szatni 14 minut po wejściu na boisko za faul na Lequincio Zeefuiku jako ostatni obrońca.
Z przewagi Heraklesa nic nie wyszło, ponieważ po raz trzeci od 1 lutego Ajax odniósł zwycięstwo w Eredivisie, kontynuując walkę o drugie miejsce i bilet do przyszłorocznej Ligi Mistrzów UEFA.