AGF utrzymuje przewagę na szczycie tabeli duńskiej Superligi mimo remisu z Nordsjaellandem
W piątkowy wieczór AGF napotkało przeszkodę w walce o mistrzostwo Danii remisując 1-1 u siebie z FC Nordsjaellandem w Superlidze.
Juho Lähteenmäki z FC Nordsjaellandu strzelił gola już na początku, lecz obrońca AGF Frederik Tingager wyrównał w końcowych minutach zapewniając gospodarzom przynajmniej jeden punkt.
Dzięki temu wynikowi FC Midtjylland zyskuje szansę na zmniejszenie dystansu do AGF, jednak zespół Mikea Tullberga czeka trudne wyzwanie w niedzielę na wyjeździe z Brondby.
Goście rozpoczęli spotkanie ofensywnie, a boczny obrońca Juho Lähteenmäki otworzył wynik po dziewięciu minutach gdy Frederik Emmery poślizgnął się na murawie tworząc przewagę liczebną którą FCN skutecznie wykorzystało.
Lähteenmäki wbiegł w środek boiska bez nacisku ze strony środkowego obrońcy AGF Henrika Dalsgaarda i spokojnie umieścił piłkę obok bramkarza AGF Jespera Hansena prowadząc 1-0.
Ten gol zmotywował gospodarzy do intensywnego nacisku na FC Nordsjaelland przez resztę pierwszej połowy, choć nie zdołali wykorzystać swojej przewagi.
W drugiej połowie AGF niemal oblegało bramkę Nordsjaellandu a zawodnicy Jens Fonsskov Olsen musieli bronić się przez większość czasu.
Po serii okazji AGF w końcu wyrównało osiem minut przed końcem gdy nowo wprowadzony środkowy obrońca Frederik Tingager strzelił głową z pierwszego dotknięcia zastępując Henrika Dalsgaarda.
Pięć minut później AGF mogło zdobyć pełne trzy punkty lecz zmiennik Patrick Mortensen trafił w słupek choć wydawało się to łatwiejsze niż chybienie zmuszając gospodarzy do zadowolenia się jednym punktem.