Afrykańscy piłkarze w Europie: Mbeumo trafia, a United zaskakuje Arsenal
Napastnik Manchesteru United Bryan Mbeumo oraz pomocnik Bournemouth Amine Adli znaleźli się wśród ośmiu afrykańskich strzelców bramek w Premier League podczas weekendu.
Reprezentant Kamerunu Mbeumo zdobył pierwszego gola dla United w dramatycznym zwycięstwie 3-2 nad prowadzącym Arsenalem.
Marokańczyk Adli zapewnił zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry, co pozwoliło Bournemouth na sensacyjne 3-2 u siebie z Liverpoolem.
AFP Sport prezentuje afrykańskich bohaterów w czołowych europejskich ligach:
ANGIELSKA
BRYAN MBEUMO (Man Utd)
Mbeumo po raz drugi z rzędu trafił do siatki po powrocie z Pucharu Narodów Afryki, przyczyniając się do sensacyjnego zwycięstwa United nad Arsenalem. Zachował zimną krew, wykorzystując błąd Martina Zubimendiego, minął Davida Raye i wpakował dziewiątą bramkę od czasu transferu do Czerwonych Diabłów.
AMINE ADLI (Bournemouth)
Adli, który nie znalazł się w kadrze Maroka na PNA, strzelił gola praktycznie jako ostatnia akcja meczu, dając Bournemouth dramatyczne zwycięstwo nad Liverpoolem. Były skrzydłowy Bayeru Leverkusen uparcie dążył do celu i z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce na drugą próbę, notując zaledwie drugą bramkę dla Bournemouth.
ANTOINE SEMENYO (Man City)
Semenyo już trzykrotnie wpisał się na listę strzelców w różnych rozgrywkach dla City, kilka tygodni po transferze z Bournemouth na Etihad. Ghańczyk delikatnie umieścił piłkę w siatce, zdobywając pierwszego ligowego gola w błękitach podczas 2-0 z Wolves, po wcześniejszych trafieniach w Pucharze Anglii i Lidze Angielskiej na debiutach w City. Drugiego gola dla City strzelił Egipcjanin Omar Marmoush.
TAIWO AWONIYI (Nottingham Forest)
Awoniyi po raz pierwszy w tym sezonie trafił do siatki, przypieczętowując kluczowe zwycięstwo Forest w walce o utrzymanie. Nigeryjczyk grał dotąd ledwie ponad 200 minut w Premier League z powodu kontuzji, co zepchnęło go niżej w hierarchii na City Ground. Jednak Awoniyi pokazał siłę i instynkt strzelecki, zapewniając 2-0 na wyjeździe z Brentford i oddalając Forest o pięć punktów od strefy spadkowej pod wodzą Seana Dyche'a.
LYLE FOSTER (Burnley)
Południowoafrykański Foster dał Burnley nadzieję na pierwsze ligowe zwycięstwo od października, strzelając trzecią bramkę w sezonie i prowadząc Clarets do 2-1 nad Tottenhamem. Zespół Scotta Parkera nie zdołał jednak utrzymać przewagi, bo późna wyrównująca bramka Spurs pozostawiła Burnley dziesięć punktów za bezpieczną strefą.
HISZPAŃSKA
AKOR ADAMS (Sevilla)
Napastnik Sevilli Adams wykorzystał rzut karny w drugiej połowie, dając swojemu zespołowi 2-1 nad przyjezdnym Athletic Bilbao. Nigeryjski snajper oszukał Unai Simona z jedenastki, notując szóstą bramkę w La Liga i trzecią w dwóch ostatnich spotkaniach.
PATHE CISS (Rayo Vallecano)
Mistrz PNA z Senegalu Ciss przeżył mieszane emocje po powrocie do Rayo Vallecano. Pomocnik strzelił głową w drugiej połowie podczas 3-1 porażki z gościnnym Osasuną. Po meczu wywołał kontrowersje, udostępniając w mediach społecznościowych post innego użytkownika, który krytykował Rayo za brak uhonorowania jego sukcesów z PNA przed meczem.
NIEMIECKA
MOHAMED AMOURA (Wolfsburg)
Amoura pozostał jasnym punktem w słabym sezonie Wilków, strzelając jedynego gola w 3-1 porażce na wyjeździe z Mainzem. Już w trzeciej minucie Amoura stał idealnie w zatłoczonym polu karnym i wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Saela Kumbediego. Algierczyk ma siedem bramek i dwie asysty w 17 meczach Bundesligi w tym sezonie.
FRANCUSKA
AMINE GOUIRI (Marseille)
Urodzony we Francji Algierczyk Gouiri strzelił dwa gole, pomagając trzeciemu w tabeli Marsylii wygrać 3-1 u siebie z Lens, zespołem wyżej sklasyfikowanym w Ligue 1. Gouiri wykorzystał swoją siłę, by powstrzymać obrońców i trafić po zaledwie trzech minutach. Jego dobitka w 75. minucie powiększyła prowadzenie do trzech bramek.